
Opinie o konsolidacji:
W pewnym momencie miałem 12 różnych zobowiązań 8 chwilówek, kartę kredytową i 3 kredyty ratalne. Łączna kwota zadłużenia około 95 tys. zł. Zarabiam około 5000 zł netto, ale raty przekraczały 4200 zł miesięcznie. To była prosta droga do katastrofy. Zacząłem się spóźniać ze spłatami i pojawiła się windykacja. Trafiłem do firmy Conectum z polecenia kolegi z pracy. Pomogli mi wszystko przeanalizować i zaproponowali rozwiązanie polegające na konsolidacji zobowiązań. Teraz mam jedną ratę, która pozwala mi normalnie funkcjonować. Najważniejsze jest to, że w końcu mam plan. – Adam
Kiedy policzyłam wszystkie swoje długi, wyszło ponad 70 tys. zł. 6 chwilówek, kredyt gotówkowy i karta kredytowa. Zarabiam około 5500 zł i w pewnym momencie prawie cała pensja znikała na raty. Zostawało mi może 400–500 zł na życie. Najtrudniejsze było to, że raty były w różnych terminach i ciągle żyłam w stresie, czy zdążę zapłacić. Firma oddłużeniowa pomogła mi skonsolidować zobowiązania i uporządkować wszystko w jedną miesięczną ratę. Dla mnie największą zmianą jest to, że znowu mogę normalnie żyć. – Ania66
Najtrudniejsze było przyznać się przed samym sobą, że nie radzę sobie z długami. Każdy miesiąc zaczynał się od stresu, czy starczy pieniędzy na wszystkie raty. Trafiłem do kancelarii oddłużeniowej trochę z przypadku, czytając opinie w internecie. Okazało się, że da się to wszystko uporządkować. Pomogli mi skonsolidować chwilówki i kredyty bankowe w jedną ratę, którą jestem w stanie normalnie spłacać. Dziś mam poczucie, że powoli wychodzę na prostą. – Grzegorz
Jeszcze rok temu miałem 9 chwilówek i kredyt gotówkowy w banku. Łącznie wyszło ponad 82 tys. zł zadłużenia. Najgorsze było to, że raty były rozrzucone po całym miesiącu jedna 650 zł, druga 480 zł, potem chwilówki po kilkaset złotych każda. Zarabiam około 5200 zł na rękę i w pewnym momencie ponad połowa pensji szła tylko na spłaty. Zacząłem brać kolejne chwilówki, żeby zamykać poprzednie. W końcu trafiłem do firmy Conectum. Przeanalizowali wszystko dokładnie i pomogli skonsolidować zobowiązania w jedną ratę, która jest dużo bardziej do udźwignięcia. Nie powiem, że nagle wszystko zniknęło, ale pierwszy raz od dawna wiem, ile płacę i że mam szansę wyjść z tego na prostą. – Jacek
Moja sytuacja była typowa najpierw kredyt w banku 35 tys. zł, potem chwilówki na bieżące wydatki. W pewnym momencie miałem 10 chwilówek na około 40 tys. zł. Zarabiam około 4500 zł miesięcznie i przestałem być w stanie spłacać wszystkiego na czas. Ciągłe telefony z przypomnieniami o płatnościach były bardzo stresujące. Firma Conectum pomogła mi połączyć zobowiązania w jedną ratę i ustalić sensowny plan spłaty. Dla mnie najważniejsze było to, że ktoś spojrzał na moją sytuację całościowo, a nie tylko na jedną pożyczkę. – Albert
Opinie o oddłużaniu prawnym:
Gdyby nie ich obecność na mojej drodze, moja walka z tym wszystkim, przez co przeszłam i wciąż przechodzę, zakończyłaby się już dawno, z bardzo niekorzystnym wynikiem. Ich spokojne, cierpliwe i rzeczowe wyjaśnienia były dla mnie bezcenne. Przez ten czas rozmawiałam z wieloma innymi osobami, które bardziej skupiały się na zysku i oferowały jedynie kolejne zobowiązania – oni nigdy tego nie robili. To dzięki Panu Maciejowi, krok po kroku, wychodzę z tego koszmaru. Choć nigdy nie spotkałam Pana osobiście, nie naciągał mnie na dodatkowe koszty ani nie obciążał mnie nowymi problemami. Mało jest ludzi takich jak Pan.
Z całego serca dziękuję za to, że niemal dosłownie Pan Maciej poprowadził mnie za rękę, pomagając wyjść z tego wszystkiego. Jak już wspominałam, należałam do grupy osób, z których łatwo można było jeszcze coś wyciągnąć, zyskać na ich długach, ale Pan powiedział NIE. Dzięki Panu Maciejowi nauczyłam się na nowo wielu rzeczy. Powoli zaczynam odczuwać wewnętrzny spokój, a małe radości, które kiedyś bym zignorowała, teraz naprawdę mnie cieszą. Jeszcze raz dziękuję za bycie moim Aniołem Stróżem 😉
Rozumiem obawy przed wpłatą za oddłużanie, bo sama na początku miałam podobne wątpliwości. W końcu oddłużanie to poważna sprawa, a każda złotówka jest ważna. Mogę Ci jednak powiedzieć, że korzystam z tej usługi od kilku miesięcy i widzę realne efekty. Przede wszystkim masz wsparcie przez 3 miesiące, a czwarty miesiąc dostajesz gratis – to daje naprawdę dużo czasu, żeby wszystko dokładnie przeanalizować i zobaczyć, jakie są możliwości.
U mnie zaczęło się od dokładnej analizy moich długów, potem wspólnie z doradcą ustaliliśmy plan działania, jak rozłożyć spłaty na raty i co negocjować z wierzycielami. Pomogli mi też w kontaktach z bankami i firmami windykacyjnymi, co samo w sobie było ogromnym odciążeniem. W drugim miesiącu miałam już zwroty prowizji z części pożyczek w całości dla mnie w cenie usługi, a w trzecim zaczęłam widzieć pierwsze efekty negocjacji – niektóre długi udało się obniżyć, niektóre rozłożyć na raty. Mam też ofertę konsolidacji chwilówek, ale jeszcze się nad nią waham, czy się opłaca.
Najważniejsze jest to, że nie jestem już sama z tym problemem i wiem, że mam wsparcie. Trzymajcie się, wiem, że to trudne, ale z dobrym planem można naprawdę wyjść na prostą!
Szczerze? bałam się zapłacić z góry miałam już długi i wydawanie kolejnych pieniędzy wydawało się bez sensu. Ale trafiłam do kancelarii conectum i zdecydowałam się zaryzykować. Zapłaciłam i dopiero potem zobaczyłam jak dużo pracy oni wykonują. Pisma, kontakt, tłumaczenie wszystkiego jak dziecku. Dla mnie to była ulga psychiczna. I nagle te 90 tys. długu już nie było straszne. Teraz wiem że sama bym sobie z tym nie poradziła.
Najbardziej bolało mnie to że trzeba zapłacić z góry, bo miałam już problemy finansowe. Ale z drugiej strony nikt za darmo nie będzie prowadził takich spraw. Zdecydowałam się i nie żałuję. Kancelaria Conectum pomogła mi uporządkować wszystko prawnie a długu ponad 110 tys. chwilówki, parabanki, banki i windykacja, powiedzieli co ignorować a na co reagować. Ten spokój który mam teraz jest wart dużo więcej niż ta opłata.
Wcześniej byłem w takiej firmie na abonament płaciłem chyba 492 zł miesięcznie przez prawie ponad półtora roku i szczerze mówiąc nic konkretnego się nie działo. Ciągle tylko „proszę czekać”, „analizujemy”. Zero efektów. W końcu zrezygnowałem i trafiłem do conectum. Zapłaciłem jednorazowo i powiem tak już po 3 dniach miałem pierwsze pisma przygotowane i wiedziałem co robić dalej a po 14 dniach już pierwsze efekty. Różnica kolosalna. Szkoda że wcześniej nie trafiłem do conectum.
